niedziela, 12 stycznia 2020

Będziesz moja-Natasha Preston: Recenzja Zacisze Książkoholiczki




Cześć wszystkim!

Będziesz moja to drugi thriller młodzieżowy Natashy Preston jaki czytałam. Pierwszym była Skrzywdzona, która miała co prawda kilka wad, ale w ogólnym rozrachunku mi się podobała. I co do Będziesz moja mam bardzo podobne odczucia.
Będziesz mojaTa autorka ma również takie książki jak Uwikłana, Uwięzione czy serię Silence. A 15 stycznia wydawnictwo Feeria wydaje jej kolejną książkę, czyli Uprowadzone.

Tytuł: Będziesz moja
Autor: Natasha Preston
Wydawnictwo: Feeria Young
Liczba stron: 317
Gatunek: Thriller młodzieżowy
Data wydania: 31 października 2018

Lylah jest studentką mieszkającą razem z piątką swoich przyjaciół. Świetnie się dogadują i wszystko układa się bardzo dobrze. Dziewczyna długo nie mogła pozbierać się po śmierci rodziców, ale teraz jest już znacznie lepiej. Jest przy niej też Chace. Przyjaźnią się, ale Lylah już od dawna coś do niego czuje i ma nadzieję, że niedługo zbliżą się do siebie jeszcze bardziej. Gdy cała szóstka szykuje się do wyjścia na imprezę do ich drzwi ktoś dzwoni. Jednak po ich otwarciu nikt nie czeka na zewnątrz. Jest tylko koperta. Anionowy list do Sonny'ego. Przyjaciele są pewni, że to jakiś głupi żart, albo liścik od sekretnej wielbicielki. Jednak gdy Sonny znika, a listy nie przestają się pojawiać, cała sprawa przestaje być zabawna.

,,Kwiatki na łące. Chmury na niebie. Pilnuj się lepiej, bo idę po Ciebie.''

Szczerze mówiąc, mam do tej książki dosyć mieszane uczucia. Nie jest tak, że mi się nie podobała. Jest to naprawdę w porządku thriller młodzieżowy z wątkiem romantycznym w tle. I nie mogę po tym oczekiwać czegoś na miarę Lokatorki czy Pacjentki. No, ale jednak ma kilka wad, obok których trudno przejść obojętnie.

niedziela, 5 stycznia 2020

Światło księżyca-Jenn Bennett: Recenzja Zacisze Książkoholiczki

Cześć wszystkim!

Jenn Bennett jest autorką między innymi książek Mój Alex, Miłosne Graffiti i Z głową w gwiazdach. Miałam okazję czytać jedynie tą ostatnią pozycję, ale była naprawdę świetna. Zauroczyli mnie nie tylko bohaterowie, ale również styl pisania autorki. Dlatego bardzo chciałam sięgnąć również po Światło księżyca i cieszę się, że się nie zawiodłam.


Tytuł: Światło księżyca
Autor: Jenn Bennett
Wydawnictwo: IUVI
Liczba stron: 398
Gatunek: Literatura młodzieżowa
Data wydania: 16 października 2019

Wielbicielka kryminałów Birdie Lindberg wychowana została przez surowych dziadków. Nie chodziła nawet do szkoły, bo miała nauczanie domowe. Przez to jest dosyć nieśmiała, ale bardzo ciekawska. Gdy w ostatnie wakacje przed studiami zatrudnia się jako recepcjonistka w hotelu, w jej życiu wiele się zmienia. 

Wielką przyczyną tych zmian jest Daniel Aoki. Birdie miała okazję go już poznać, ale przy pierwszym spotkaniu zrobili coś głupiego i wolała go już nigdy nie spotkać. Ale gdy okazuje się, że mają pracować razem na tej samej, nocnej zmianie dziewczyna jest przerażona. Jednak gdy Daniel wpada na trop zagadki, Birdie nie może go dłużej ignorować. Słynny, anonimowy pisarz bestsellerów, spotyka się z kimś potajemnie w hotelu w którym pracują. Oboje zaczynają śledztwo próbując dowiedzieć się co ukrywa pisarz. 
Ale po drodze okazuje się, że Daniel również ma swoje sekrety.

,,Tylko chodząca katastrofa rozpozna drugą katastrofę. A ja jestem katastrofą najwyższego stopnia''

Jenn Bennett ma niesamowity dar tworzenia romansów młodzieżowych, które o dziwo, są wyjątkowe i oryginalne. Niby jest to historia jak każda inna, ale coś ją wyróżnia.

Może to ciekawy wątek detektywistyczny, który nie sprawia, że ta książka staje się cięższa, a tym bardziej nie zamienia jej w kryminał młodzieżowy. Nie, nadal jest to romans, ale ten wątek śledzenia Darke'a, bardzo go urozmaica.

czwartek, 2 stycznia 2020

Czytelnicze podsumowanie grudnia-Zacisze Książkoholiczki


Cześć wszystkim!


Te wszystkie miesiące mijają jak szalone. Skończył się już grudzień, a co za tym idzie witam was w pierwszym poście w roku 2020! Nie spodziewałam się, że zacznę go podsumowaniem miesiąca, bo przecież powinnam roku, ale stwierdziłam, że nie chcę go wstawiać na bloga. Zrobię jedynie ogólne z najlepszymi i najgorszymi książkami w minionym roku, ale to pewnie dopiero za tydzień.

CO PRZECZYTAŁAM?

Miałam wrażenie, że czytałam o wiele mniej, ale koniec końców udało mi się przeczytać 6 książek.

Znalezione obrazy dla zapytania pocałunki w nowym jorku1. Pocałunki w Nowym Yorku-Catherine Rider

Jest to urocza i ciepła książka w świątecznym klimacie. Bohaterowie są fajnie wykreowani i da się ich lubić. Największy minus to niestety to, że wszystko dzieje się tutaj szybko, z rodzącym się uczuciem bohaterów na czele. Gdyby nie było to przedstawione jako typowe zakochanie, tylko nie wiem, lekkie zauroczenie czy fascynacja drugą osobą, dla mnie byłoby to zdecydowanie lepsze i bardziej realne.

Pełną recenzję możecie przeczytać tutaj


Sadie2. Sadie-Courtney Summers

Jest to niesamowity i świetnie napisany thriller młodzieżowy. Przerażający, pełen okrucieństwa, poruszający najróżniejsze problemy, jeden gorszy od drugiego. Ciekawy sposób narracji. Genialnie wykreowana bohaterka. Jak najbardziej polecam i nie zrażajcie się, gdyby na początku ciężko czytało się wam rozdziały z podcastu.

Pełną recenzję możecie przeczytać tutaj


Znalezione obrazy dla zapytania szepty gwiazd3. Szepty gwiazd-Anna Łajkowska

Jest to książka dobrze napisana z świetnie wykreowanymi bohaterami. Czasami wszystko było zbyt poplątane, ale generalnie miło wspominam tę książkę. Głównie za jej prawdziwość i realizm.


Pełną recenzję możecie przeczytać tutaj


Znalezione obrazy dla zapytania najcenniejszy podarunek
4. Najcenniejszy podarunek-Klaudia Bianek

Bardzo podobała mi się ta książka. Wzbudziła we mnie mnóstwo emocji. Polubiłam bohaterów. Ich przemiana również była fajna, mimo, że może trochę zbyt gwałtowna, ale można to uznać za świąteczny cud. Miała kilka mankamentów, ale szczerze mówiąc zupełnie mi to nie przeszkadzało. Cieszyłam się po prostu lekturą i jej fajnym świątecznym klimatem, który sprawiał, że czytało mi się ją jeszcze milej.


Znalezione obrazy dla zapytania ktoś mnie obserwuje5. Ktoś mnie obserwuje-AV. Geiger

Ten thriller młodzieżowy mnie zaskoczył. Podeszłam do niego bez jakichkolwiek oczekiwań ani nawet wyobrażeń jaki może być. No i fabuła mnie zaciekawiła, bo sam zamysł był naprawdę fajny. Ale zamiast fajnego thrilleru trzymającego w napięciu i intrygującego( choć w niektórych momentach faktycznie taki był) dostałam fajny, trochę nijaki i powolny romans z zagadkowym wątkiem. Ale koniec mnie zaskoczył i jestem ciekawa co autorka wymyśli w drugiej części. Po opiniach na lubimy czytać wnioskuję, że coś lepszego, więc jestem ciekawa.

piątek, 27 grudnia 2019

Sadie-Courtney Summers: Recenzja Zacisze Książkoholiczki

Cześć wszystkim!

Sadie jest książką, której zupełnie nie planowałam czytać i podeszłam do niej bez zbytnich oczekiwań. Nawet nie wiem czy dokładnie przeczytałam opis. Kierowałam się głównie zasłyszanymi gdzieś strzępkami recenzji. I powinnam częściej mieć takie obojętne podejście, bo naprawdę miło się zaskoczyłam.

Tytuł: Sadie
Autor: Courtney Summers
Wydawnictwo: We need YA
Liczba stron: 321
Data wydania: 16 październik 2019
Gatunek: thriller młodzieżówy

Sadie ma ciężko w życiu. Jej matka jest alkoholiczką, która nie interesuje się życiem córki i co chwila sprowadza do domu nowych facetów. Do tego wychowuje swoją młodszą siostrę Mattie, która jest jedyną osobą którą kocha i która trzyma ją przy życiu. Dlatego kiedy Mattie zostaje zamordowana cały jej świat się rozpada. Policja nic nie wie, i zawiesza śledztwo. Sadie za to doskonale wie kto jest mordercą i pragnie sama wymierzyć sprawiedliwość.

West McCray prowadzi audycje radiowe na temat małych, zapomnianych miasteczek w Ameryce. W pewnej podróży do takiego miasta podsłuchuje historię Sadie na stacji paliw. Zaczyna go interesować historia dziewczyny, która sama zaginęła poszukując mordercy swojej siostry. Zaczyna prowadzić podcast, gdzie relacjonuje jak idzie śladami dziewczyny próbując ją odnaleźć i rozwikłać zagadkę losów sióstr.

,,Inaczej jest, kiedy myślisz, że ktoś zawsze będzie w pobliżu. Człowiekowi się wydaje, że będzie miał nieskończenie wiele czasu, żeby wszystko wyprostować.''

Jest to thriller młodzieżowy, ale spokojnie osoby, które nie są już w tej grupie wiekowej również mogą odnaleźć się w tej książce. Jest ona okrutna i przerażająca, uświadamiająca, że takie okropieństwa dzieją się naprawdę. Ta historia jest jedynie fikcją literacką, ale miliony innych, podobnych dzieją się naprawdę. Takie rzeczy się zdarzają mimo, że nie powinny. Porusza mnóstwo poważnych problemów. Przemoc, uzależnienie, wykorzystywanie seksualne-to tylko niektóre z nich.